Józef Doskowski

Formista
13.05-25.06.22

Po prawie stu latach, prace Józefa Doskowskiego powstałe w latach 20. XX w. zostały zaprezentowane publiczności, a katalog towarzyszący wystawie jest pierwszą publikacją poświęconą temu artyście.

Pojedyncze obrazy artysty znajdują się w zbiorach muzealnych min. Muzeum Narodowego w Warszawie. Jego obraz „Baletnica”, dzisiaj zaginiony został wybrany przez Władysława Strzemińskiego do Międzynarodowej Kolekcji Sztuki Nowoczesnej. Warto dodać, że wyróżnionymi postaciami z kręgu formistów byli tylko czterej malarze: Leon Chwistek, Tytus Czyżewski, Józef Doskowski i Stanisław Ignacy Witkiewicz.

Obraz „Baletnica” sugestywnie łączył symboliczne podteksty zagadnień egzystencjalnych z formistycznymi uproszczeniami zgeometryzowanych kształtów jak również z charakterystycznym dla obrazów futurystycznych rozwijaniem materii malarskiej w przestrzeni. Oddawało dynamizm przemian zachodzących w dokonaniach awangardy w pierwszych dekadach XX wieku.

Doskowski będąc wyznawcą idei futuryzmu, próbował w swoich obrazach i rysunkach utrwalić dynamikę tańca, przemieszczających się form, koni, pojazdów, rowerów, samochodów.
Ważną rolę w jego malarstwie spełniał zawsze tytuł precyzujący przesłanie, będący syntezą przemyśleń autora. Ideę określała akcja umiejscawiana w centralnym miejscu kompozycji, często podkreślona geometrycznym obramowaniem.

Umieszczał wykreowane postaci w chaosie współczesnego świata, rozważał całokształt wrodzonych i nabytych dyspozycji duchowych. Wielokrotnie na odwrocie szkiców zapisywał fragmenty tekstów lub luźne uwagi jak na przykład:

„życie jest jednak tylko życiem”, „słońce zeszło na ziemię”, „nie ma co trzeba móc”.

Poszczególne inskrypcje zwracały uwagę na aspekt metafizyczny, zagubienie poszczególnych osób niekiedy w rajskiej, a czasem piekielnej przestrzeni.

W roku 1924 Doskowski zaczyna malować kompozycje układające się w cykl Alegorie wojny. Ich genealogia wynikła z negatywnego stosunku autora do wszelkich akcji militarnych. Najczęściej wymienianą kompozycją z tego cyklu jest Zwycięstwo. W groźnych figurach trudno dopatrzyć się cech „rycerskości” i „nastroju zwycięstwa”. Przywołane przez Doskowskiego, statyczne, monumentalne postaci wojowników, są wizerunkami maszyn do niszczenia, alegoriami bezmyślności wojny.

Pod koniec lat dwudziestych Doskowski wycofał się z aktywnej działalności w sferze plastyki na rzecz twórczości literackiej (zachowało się kilka tysiące stron rękopisów min. futurystycznych sztuk teatralnych). Wyrażając swoje poglądy na całość sztuki ograniczył się do stwierdzenia:

„pojęcie formizmu dotarło do mojej wyobraźni” – „ jestem formistą”.

W lapidarny sposób określił kierunek swoich twórczych działań, uważał, że artysta poprzez osobiste dokonania kreuje na użytek odbiorców właściwy wyłącznie jemu:

„EKRAN SAMEGO SIEBIE”.